Comment @ 30 Mar 2007.
Brak komentarzy
Comment @ 30 Mar 2007.
Panie prezesie, mimo wszystko spodziewałem się bardziej konstruktywnej wypowiedzi z Pana strony.
Comment @ 5 Apr 2007.
Nasze życie składa się z ciągłego podejmowania decyzji. Często musimy wybierać pomiędzy czymś gorszym, a nieco lepszym. W Twoim wypadku myślę, że wybierałeś pomiędzy dobrym, a najlepszym dla Ciebie. Jeśli w skutku Twoja decyzja przyniosła Tobie satysfakcję oraz spełnienie to możesz być z siebie zadowolony. Jeśli tak jednak się nie stało to pamiętaj, że zawsze mogło być gorzej. Ot chociażby zapomniana przez ludzi Etiopia… Pozdrawiam ciepło ;-))
Comment @ 5 Apr 2007.
Już samo założenie w temacie jest błędne. Jeśli dobrze Ciebie rozumiem to w życiu liczy się kasa. Oczywiście nie tylko ale również. A gdyby przyjąć, że kasa w życiu się w ogóle nie liczy? Odważne? Głupie? A może prawdziwe?
To nie kasa się liczy albo nie - tylko nasza jej adoracja i ubóstwienie. Służymy mamonie całym ciałem, całą duszą i z wszystkich sił. Ale mamy wybór. Czas w to uwierzyć. I chyba piszę tu o sobie samym…
Comment @ 5 Apr 2007.
ps. przepraszam za powyższy komentarz - jest on nieadekwatny do wpisu. Co do meritum: podjąłeś decyzję i za to Cię cenię. Argumenty, które podałeś trafiają do mnie. Całkiem szczerze życzę powodzenia w nowej rzeczywistości. Nie wątpię, że sobie poradzisz. W imieniu własnym dziękuje za wspólnie przepracowany rok z hakiem, zarówno od strony zawodowej jak i tej mniej oficjalnej (poczucie humoru).
Pingback @ 27 Jul 2007.
[...] ale nie muszę się przecież wszystkim dzielić ;). Kilka osób, czeka też pewnie na kontynuację “W życiu nie liczy się tylko kasa”. Na razie jej nie będzie, bo nic w tej kwestii się nie zmieniło :P. Tak się jednak składa, że [...]
Nick i e-mail są polami obowiązkowymi. E-mail nie jest udostępniany osobom trzecim.